Język niemiecki należy do zachodniej grupy języków germańskich. Posługuje się nim ok. 90 mln mieszkańców Niemiec, Austrii, części Szwajcarii, Luksemburga i Liechtensteinu. Poza dyskusją jest fakt, że do rozwoju języka niemieckiego przyczyniła się pozycja Niemiec jako potęgi ekonomicznej. Oczywiste jest też, że dla ludzi interesu z całej Europy zachętą do nauki niemieckiego jest świadomość osiągnięcia lepszych rezultatów podczas pertraktacji z niemieckimi kontrahentami.
Skojarzenia niemieckiego słownictwa z gospodarką i władzą są nad wyraz uzasadnione. Na przykład ”cesarz” i ”król” to germańskie zapożyczenia, które w różnych przekształceniach fonetycznych występują w językach słowiańskich. Brak wytworzenia przez Słowian nazw dla panujących niektórzy uczeni przypisują ich anarchistycznej naturze. Niemiecki zresztą zasilił języki słowiańskie największą liczbą zapożyczeń leksykalnych. Odwrotne zapożyczenia zdarzają się ze znacznie mniejszą częstością. Polacy wzbogacili język niemiecki o cały szereg zwrotów, które w lapidarnej formie służą do ujęcia bardziej złożonych zjawisk, niestety jednak przeważnie niepomyślnych. I tak ”polnische Wirtschaft” (polska gospodarka) oznacza bałagan, niegospodarność, a ”polnische Reichstag” to tyle co anarchia.
Język niemiecki jest wyjątkowo plastyczny. Tworzenie nowych wyrazów odbywa się zdumiewająco szybko i łatwo, często z wielu innych wyrazów. Dlatego przestrzegamy, że u osób uczących się od podstaw, tekst niemiecki może wywołać silny wstrząs ze względu na długość występujących w nim słów. Na szczęście wymowa nie jest dla Polaków szczególnie trudna.
Więcej kłopotów może być z gramatyką. Na pocieszenie dodamy, że cztery przypadki nie są z reguły skorelowane z taką samą liczbą ”odmienionych” form czasownika. Warto jednak uważać na składnię. Na końcu zdania, całkiem nieoczekiwanie dla nas może się pojawić ”an” albo ”auf” co zupełnie zmieni jego sens i musi spowodować ponowną analizę orzeczenia. Z Niemcami dobrze rozmawia się o pracy, o wakacjach, o technice, o ekonomii, o zdrowiu. Nie polecamy rozmów o pogodzie, plotkowania, bądź innego typu pogaduszek o lekkodusznym charakterze.
Język holenderski (niderlandzki) jest oficjalnym językiem Holandii oraz Belgii (obok francuskiego). Poza tym jest podobny do afrikaans - języka Burów, czyli potomków osadników holenderskich. Od stu lat afrikaans obok angielskiego stanowi oficjalny język RPA. O ile polski ”pożyczył” od niemieckiego leksykę dotyczącą gospodarki, to niemiecki skorzystał na słowach niderlandzkich w dziedzinie żeglarstwa i rybołówstwa. Rolę łącznika między niemieckim i holenderskim pełnią dialekty dolnoniemieckie, np. z okolic Hamburga. Niemiecki ”udoskonalił” niderlandzki np. przez uproszczenie przypadków.
Zobacz lektorów Zobacz poziomy zaawansowania Zobacz informacje o egzaminach Sprawdź swój poziom znajomości języka niemieckiego
|